Jedziemy do Chin! :)

Witam Was wszystkich!

Podczas ostatniego spotkania, ojciec Irek Dampc, OMI przedstawil nam swoja ciekawa misje w Chinach, w Pekinie.  Prowadzi on sierociniec dla dzieci niepelnosprawnych, oraz dom dla rodzin zastepczych.
Oto strona sierocinca: http://littleflowerprojects.org/
Bardzo nas wszystkich goraco zachecal, abysmy otworzyli sie na wolontariat w tym sierocincu.  Wraz z Mackiem bardzo powaznie o tym myslimy i mamy zamiar tam sie wybrac juz w lipcu.  Aby zrealizowac to marzenie, musimy stworzyc grupe 10-15 osob, aby sie tam razem wybrac.  Pobyt trwa dwa tygodnie w Pekinie. Nocleg i jedzenie jest zapewnione.  Bylaby to na prawde piekna posluga oraz znakomita okazja zwiedzic ciekawy kraj!
Data wyjazdu bylaby mniej wiecej 22/23 ego lipca, do 6/7 sierpnia.
Sprawdzalismy ceny biletow i sa one bardzo przystepne.
Chetnych prosze o zgloszenie sie do mnie: wro_pol@hotmail.com

Pozdrawiam!

Advertisements

Temat na spotkanie – 18 marca 2011

Jestesmy juz za progiem Wielkiego Postu. Co on dla nas oznacza? To wlasnie jest temat nastepnego spotkania. Z tego co rozumiem to bedziemy go podejmowac bez obecnosci naszego glownego animatora duchowego Pawla Bindy. Pawel, zyczymy Ci szczesliwych przedsiewziec, oraz tego, abys mogl do nas szybko wrocic. Jak na razie to niech trwaja nasze spotkania e-mailowe. Pawel bardzo powaznie zaangazowal sie w sprawe czuwania z okazji beatyfikacji papieza Jana Pawla II. Bez niego nie wiadomo czy przygotowania do czuwania by wogole ruszyly! Mam nadzieje, ze bedzie on mogl w czuwaniu uczestniczyc. Pawel, dziekujemy za serce i prace i prosimy o wiecej. Pamietaj, wedlug naszej umowy zastepuje Cie w 30 % 🙂 Z powodu tymczasowej nieobecnosci Pawla powstala wolna obsada na zastepczego glownego animatora duchowego, do ktorego rozwagi podjecia roli zachecam.
Ponownie zapraszam na spotkanie, na ktorym bedziemy mogli rozwazac oraz dzielic sie tym, co znaczy dla nas Wielki Post i jak go przezywamy. Jest to czas wazny, a dzielenie sie rozwazaniami o tym czasie moze nam pomoc dobrze go przezyc.

Wasza siostra Monika

Najblizsze spotkanie 11 marca

Najblizsze spotkanie Grupy Piatkowej  juz 11 marca, piatek  godz 8 p.m, temat spotkania,czuwanie THE SONGS AND PRAYER OF TAIZE, Prosze tu jest wiecej informacji http://www.ocytoronto.org/events_programs/taize/index.html Tym razem spotykamy sie w Toronto, Adres: Holy Rosary Parish 354 St. Clair Avenue West, Totonto. 

Moja propozycja jest taka,:
Wszyscy spotykamy sie pod kosciolem katolickim Holy Rosary Parish 354 St. Clair Avenue West, Totonto  przed wejsciem glownym do kosciola godzina , 07:50 p.m !!!.

 

http://www.ocytoronto.org/events_programs/taize/index.html

Join the Office of Catholic Youth and Holy Rosary Parish as we welcome Br. Emile of the community of Taizé for an evening with the songs and prayer of Taizé.

More information to follow.

OFFICIAL Taizé WEBSITE

Friday, March 11, 2010
8 PM
Holy Rosary Parish
354 St. Claire Avenue West
Toronto, ON   M5P 1N4
MAP

SPOTKANIE GRUPOWE 4 MARCA POŚWIECONE PAMIECI ZMARLEMU JOHNOWI KURTZ I JEGO NAJLBLIZSZEJ RODZINIE.

Chcialbym kilka slow wspomniec o ostatnim spotkaniu grupowym -Spotkanie Ku Pamieci Zmarlego Kolegi Johna Kurtz. W spotkaniu uczestniczyli zaproszeni goscie: najblizsza rodzina , znajomi,koledzy , kolezanki zmarlego Johna. Rodzice byli wzruszeni, naszym przyjeciem, Bardzo sie ucieszyli wszyscy ze mogli razem byc, Moze nie wszyscy z nas , tak jak ja , znalismy  Johna,  ja znalem go bardziej z widzenia,ale mysle ze  to wazne aby wspierac sie w trudnych chwilach, i byc tez  razem w kazdej chwili! dlatego dzisiaj przyszedlem na to spotkanie,(mialem duzo innych obowiazkow)  ale bardziej ciagnelo mnie do kosciola, i  chcialem byc w sali Brata Antoniego z szacunku do rodziny zmarlego i dla zmarlego kolegi. Czuje ze John ciagle jest z nami i z niektorymi laczy sie bardzo mocno duchowo!  Dzis z Boza Łaską moglismy goscic rodzicow i bliskich zmarlego Johna. Chcialbym zauwazyc ze w pewnym sensie Bog daje nam taki czas, wcale nie latwy ze mozemy teraz zblizyc sie bardziej do zmarlego Johna i do jego rodziny. Sam fakt ze tylu licznych gosci od strony Johna, pojawilo sie na patkowym spotkaniu jest wazne. Mysle ze John pozostawil w kazdym z nas swoja czastke zycia , i to co nam pozostawil John, czasami “jedyne” moze w nas zaowocowac lub moze uschnac.  To co mnie uderzylo , to dobra,pozytywna atmosfera, podczas spotkania. Mimo ze John odszedl to wielu z nas ma nadzieje i wierzymy ze jest u Boga. Dlatego nikt z nas tak naprawde nie powinien sie smucic, Dzis podczas spotkania mielismy wszyscy duzo dobrego humoru. Mysle ze John takich chce nas abysmy byli, radosni , nie smutni! Zachowajmy w sercu do czego nauczyl nas Bog, i to ze zeslal nam brata, kolege Johna przez ktorego na pewno Bog nam pokazuje tez nas i to jak nalezy kochac i byc kochanym. Dzielmy sie tak jak umiemy zyciem z kazdym czlowiekiem!
Przedstawiam ponizej, rowniez kilka zdjec ze spotkania piatkowego 4 marca .
Na spotkaniu nie bylo niektorych osob ktore mowily ze chcieliby poznac Johna blizej oraz ze wspolczuja jego rodzicom z powodu jego smierci. Na spotkaniu mogliby poznac go blizej, oraz okazac swoje wspolczucie i wsparcie dla John’a rodzicow.
Rodzina John’a i jego anglojezyczni znajomi byli spotkaniem bardzo podbudowani, mowili ze przeroslo ono ich oczekiwania.
Monika

Spotkanie z rodzicami Johna

Drodzy grupowicze,

w ten piatek odbedzie sie spotkanie poswiecone sp. Johnowi Kurtz. John zmarl przed trzema tygodniami. Na spotkanie przybeda jego rodzice oraz krewni. Rowniez postaram sie dotrzec do jego anglojezycznych znajomych. Matka Johna jest bardzo ucieszona tym, ze odbedzie sie spotkanie poswiecone jemu. Przyniesie z mezem zdjecia John’a. Ja rowniez prosze, jezeli ktos z Was ma zdjecia albo filmiki z ujeciem John’a o przyniesienie i pokazanie ich. Matka John’a powiedziala, ze jest to z nia w porzadku jezeli bedziemy zadawac jej i jej mezowi pytania nt. zycia ich syna. Poza tym, jezeli ktos chcialby cos upiec albo kupic na poczestunek, bedzie to mile widziane.
Podczas spotkania sprobujemy zaspiewac piesni oraz pomodlic sie po angielsku, jezeli ktos ma pomysly i teksty piesni i modlitw to prosze przyniesc. Oczywiscie prosze przyniesc instrumenty muzyczne.
Dziekuje i zapraszam na spotkanie. Mysle, ze rodzice John’a beda ucieszeni jezeli wiele osob przybedzie na spotkanie. Podczas spotkania wreczymy im kartke, ktora wielu z nas podpisalo, postaramy sie o kwiaty.

Monika